Carter Lowe Twórca, przedsiębiorca i adwokat samoopieki
Czas czytania: 3 min

Sztuczki klubów fitness i siłowni

Dlaczego miałbyś wkrótce porzucić klub fitness lub siłownię, nawet jeśli podszedłeś do tego z entuzjazmem? W klubach fitness wszystko jest tak zaplanowane, żeby…

Od ślubów noworocznych minęło dopiero 10 dni, a już się poddajesz? „To nie tylko lenistwo: kluby fitness nie chcą, abyś pilnie je odwiedzał”, mówi dziennikarka El Mundo, Martha G. Alier. „W klubach fitness wszystko jest tak zaplanowane, aby wykupić abonament, a potem zrezygnować z zajęć. Dlaczego dajemy się nabrać na tę przynętę? — wyjaśnia autor.

Dziennikarz opisuje hiszpański klub fitness prestiżowej sieci Metropolitan: świeżo ścięte kwiaty na ladzie, skórzane sofy, regał, kominek. Posiada własne spa i solarium. „Nic nie sugeruje, że ludzie przychodzą tu, żeby się pocić. Aby zobaczyć halę ze sprzętem do ćwiczeń i sztangą, trzeba przejść korytarzem do samego końca ”- pisze autor.

W styczniu kluby fitness przyciągają więcej gości — o 30-40%. „Ale natychmiast zabrakło nam tchu. Większość ludzi spodziewa się chodzić do klubu fitness dwa razy częściej niż w rzeczywistości” – pisze autor. Według dziennikarza wszystkie kluby fitness – zarówno te drogie, jak i te w klasie ekonomicznej – nie chcą, aby każdy, kto kupuje abonamenty, je odwiedzał. Im mniej klientów, tym lepiej idzie ich biznes.

Wszystko jest przemyślane: nie ma nic onieśmielającego w lobby, gdzie namawia się do zakupu karnetu. Najważniejsze jest, aby przyciągnąć trochę tych, którzy uprawiają sport. „Centra fitness, które są świadome tej sztuczki (a niektóre, zwłaszcza te tanie, zachęcają do tego) przyjmują 10 razy więcej klientów, niż są w stanie obsłużyć” – czytamy w artykule.

Tanie kluby fitness spodziewają się, że stracą do 60% swoich klientów. „Jeśli płacisz za roczną subskrypcję, jesteś nie tylko najlepszym klientem, ale także finansujesz niedrogie subskrypcje dla tych, którzy nadal chodzą na praktykę”, pisze publikacja.

To prawda, Metropolitan twierdzi, że ich rotacja jest niska: tylko 20%. „W przeciwieństwie do tanich klubów wolimy zachęcać naszych klientów do lojalności. Nasi klienci mówią, że różnica tkwi w indywidualnych konsultacjach – mówi CEO Sergio Pellon.

Wynika to z mechanizmów psychologicznych, zauważa gazeta. „Bardziej dotkliwiej odczuwamy, że jesteśmy zobowiązani do pójścia do klubu fitness, gdy jest nauczyciel lub konsultant, który nas zna i kontroluje, jeśli nie uzasadnimy jego nadziei, będziemy się wstydzić” – wyjaśnia psycholog Angel Sobrino. Jego zdaniem w klubie fitness najważniejsi są dobrzy konsultanci.

„Kolejną genialną sztuczką klubów fitness jest zawyżona opłata miesięczna, która sprawia, że ​​roczne członkostwo wygląda bardziej kusząco” – czytamy w artykule. Klient lubi sobie wyobrażać, że codziennie będzie chodził do klubu i za rok będzie wyglądał świetnie. Ale jeśli masz tendencję do bycia leniwym, efekt ten przynosi efekt przeciwny do zamierzonego.

Sobrino zaleca subskrypcje krótkoterminowe. Ważne jest, aby człowiek czuł, że jego inwestycje szybko się zwracają, wtedy motywacja pozostanie.

Gazeta znalazła nowatorskie rozwiązanie problemu zaproponowanego przez grupę ekonomistów amerykańskich. „Konieczne jest zawarcie umowy nie tylko z klubem fitness, ale także z jednym z Twoich znajomych lub krewnych” – wyjaśnia autorka. Musisz dać przyjacielowi określoną kwotę pieniędzy. Jeśli osiągniesz cel, dla którego odwiedzasz klub fitness, znajomy zwróci Ci pieniądze. Jeśli nie, przekaże je na cele charytatywne lub wyda według własnego uznania.

Źródło: El Mundo