Praktyczny przewodnik po randkach online

Postanowił pomóc w wyborze strategii zachowania dla mężczyzn, którzy nadal przez godzinę szukają dziewczyny lub żony na całe życie. Kilka przydatnych i praktycznych wskazówek pomoże zdobyć serce każdej dziewczyny w Internecie.

Nie chowaj się za zdjęciem Brada Pitta, nie rób zdjęć „obok kolekcjonerskiego Ferrari”, bądź przyjazny z przecinkami i „jeśli nie jesteś pewien pisowni jej imienia, sprawdź to w słowniku." Autorka dzieli się zasadami, które pomogą zdobyć serce dziewczyny na portalu randkowym.

„Witam, jestem wirtualną dziewczyną. Nie byłem na świeżym powietrzu od 10 lat i nie znam żywych ludzi... ”- dokładnie tak wyobrażam sobie siebie w okropnych snach. Przez wiele lat przebywania w Internecie w tym wirtualnym bagnie, gdzie każdy krok wcale nie ratuje życia, ale wpada w nową pułapkę świadomości, wydaje mi się, że filozofia serwisów randkowych pasowałaby idealnie na jednej stronie formatu A4 i dlaczego wszyscy ci ludzie co roku psują gazetę, wydając instrukcje, szczerze mówię: „Bóg wie!”.

Przez lata spędziłem niezliczone godziny siedząc na różnych platformach i kontaktując się z milionem różnych ludzi mieszkających w krajowych i zagranicznych aglomeracjach, submilionowych miastach i średniej wielkości wsiach. Z wirtuozerią magika zmieniała miasta w swoich profilach i praktycznie co tydzień wyruszała w nową ekscytującą podróż, zapisując w zeszycie rysy ludzi, którzy godzinami znikają w innej rzeczywistości.

Czasem było ekscytujące, czasem nie tak bardzo. Jak powiedział mój niedawny nowy znajomy: „Tylko 0,1% osób na tej stronie jest zdrowych, reszta jest patologiczna, co tu robisz?”. I jest to bardzo podobne do prawdy, ponieważ do tego czasu zgromadziłem już kilka tomów wątków kryminalnych, thrillerów, melodramatów.

Opowieści o ludzkiej ignorancji i skrupulatności, romantycznych marzeniach i duchowej dobroci. Retellingi babć, ciotek i małżonków. Odniesienia do filozofów i zwierząt domowych. Porównania z roślinami domowymi i bezsensowne uśmiechy z nawiasami bez mostka nosa i oczu.

Dziękuję, spotkanie z wami, panowie, było niezwykle ekscytujące, ale wystarczy! Teraz postanowiłem pomóc w wyborze strategii zachowania dla tych, którzy nadal przez godzinę szukają dziewczyny lub żony na całe życie.

Wydawałoby się, że trzeba poświęcić jakieś 15 minut, aby zaprezentować się jako biznesmen, a nie nałogowy błazen, ale okazuje się, że standardowe zasady należy przeżuć.

Pierwszą rzeczą do zrobienia jest usunięcie zdjęć, na których wszyscy jesteście bardzo zadowoleni z okularami na połowie twarzy. Jeśli jest pięć na pięć takich zdjęć - w piecu! Usiądź z pustym obrazem. Nic tak nie maluje człowieka jak jego własna twarz. Najlepiej ogolone, najlepiej wizualnie trzymane na krawacie i kołnierzyku wyprasowanej koszuli.

Po drugie. Zrozum, że nie ma intrygi, jeśli prowadzisz samochód, a jego cena nie spada w pole widzenia aparatu. Posiadanie kierownicy przed sobą nie dodaje centymetrów do męskości, nie wskazuje na aikyu czy status. Najgorsza opcja, którą tak bardzo kochasz, w ogóle nie działa. Tak, tak, mówię o „stanę obok kolekcjonerskiego Ferrari”.

Trzeci. Nie trzymaj alkoholu w dłoniach - psuje cały krajobraz. Ponadto bardzo wątpię, aby następnie przekazać pojemnik do odpowiednich punktów lub przynieść go do kosza na śmieci. Chcę zrobić zdjęcie? Postaw butelkę obok fotografa, schowaj w krzakach, włóż do kieszeni, nareszcie! A propos, o zniszczeniu krajobrazu. Ta kategoria obejmuje obecność licznych dziewczyn obok Ciebie (im są piękniejsze, tym niższa będzie Twoja ocena), dresy Adidasa i nagi tors.

Czwarty. Oczywiście wszyscy podejrzewają, że brak twojego zdjęcia oznacza tylko jedno - jesteś napiętnowany jako osoba zamężna, zboczeńca lub nieudacznik. Lepiej poprosić znajomego, aby zrobił dla ciebie zdjęcie w Photoshopie.

Piąte. Nie chcę siedzieć na portalu randkowym, napisz od razu - na jakich zasobach można znaleźć, aby nie było tam żony i kolegów. Aby wstępnie załadować wiele dodatkowych niepotrzebnych aplikacji do gadżetu tylko dla Ciebie.

Szósty. Wyobraź sobie przez chwilę, że poważna dziewczyna czyta Twój profil. Nie wszyscy ci sami z frywolnym czasem do spędzenia? Odpowiedz sobie na pytanie „Dlaczego miałaby pisać do Ciebie, patrząc na Twoje zdjęcia, na których nago idziesz po Morzu Czarnym, trzymając sambrero z uniesioną lewą nogą?”. Podpowiedź: Kostium Pinokia, klejone wąsy to humor, przymierzanie damskiej garderoby nazywa się inaczej.

Siódmy (z faworyta). Nie twórz za pomocą swoich wiadomości pozoru, że przed spotkaniem z tobą kobieta była bezwartościową, słabą starą panną i dopiero po tym, jak napisałeś do niej swoje triumfalne „Cześć, spotkajmy się?”, „Cześć, dlaczego jesteś smutny?”, „Czy nudzisz się?”, zostanie uratowana od nieznanej starości.

Ósma. Spróbuj napisać „co” zamiast „che”, od czasu do czasu wstawiaj przecinki między słowami (niech nie stoją poprawnie, ale wyda jej się, że znasz interpunkcję!), Jeśli nie masz pewności co do jej poprawnej pisowni imię, sprawdź to w słowniku. „Katyusha”, jak „Irish” i „Yulyasha” - wyglądają obraźliwie i przecinają komunikację w zarodku.

Dziewiąte. Jeśli ukrywasz się pod zdjęciami Brada Peeta i Toma Cruise'a, przygotuj się na to, że te same Jennifer Lopez i Milla Kunis przyjdą do ciebie na randkę.

Dziesiąty. Zasada „milczenie jest złotem” nie zawsze działa w Internecie. Pusty profil to nadal minus, a nie plus. Jeśli nic o tobie nie wiadomo, to prawdopodobnie jesteś tylko osłem, pasożytem i pustą osobą. Zapraszam do szczegółowego napisania o swoich hobby. Poświęć dziesięć minut na podkreślenie, że kochasz zwierzęta (zwłaszcza koty!), uwielbiasz robić rano kanapki z serem i marzysz o wyjeździe do Nowego Jorku i zakupie drukarki 3D. Czy udało Ci się gdzieś odwiedzić? Wykazać! A jeszcze lepiej - podpisz te zdjęcia z humorem i jednocześnie zgodnie z prawdą.

Filozofia serwisów randkowych jest prosta. W Moskwie i Sankt Petersburgu zapraszamy do restauracji, chcąc obudzić się z wami rano. W Europie zapraszają do baru, wiedząc, że obudzisz się osobno, bo on jest gejem. W twojej okolicy wszyscy głupio chcą jeść cipki, nawet nie pytając, czy masz jakieś zwierzaki. Nie warto się obrażać niektórymi sugestiami, bo 1 Kochasz swoje nerwy 2 Wiesz, czego potrzebujesz 3 Obecność dowcipnisiów na świecie sugeruje, że nie wszystko jest jeszcze takie złe, jak to pokazują codzienne gazety. Po prostu uspokój się i uśmiechnij.

Generalnie co pół roku przyglądam się wszystkim, którzy są na stronie, mieszkają w moich ulubionych miastach. Mam tego typu bezsenność. Dlatego mogę powiedzieć, że żyliśmy ramię w ramię z 5000 mężczyzn, mogę całkiem. Znam wiele osób nie tylko osobiście, ale także we wszystkich sieciach społecznościowych. To prawda, że ​​rzadko dowiaduję się w prawdziwym życiu - moje własne poczucie samozachowawczy ogranicza wirtualność i rzeczywistość tak bardzo, jak to możliwe.

Często spotykam się z pytaniem „Dlaczego zmieniasz miasto?”. I tu też jest ciekawość – ludzie nie rozumieją, jak to jest podróżować i wychodzić na weekend do najbliższego miasta. Jeśli jest Moskwa, to nie wszyscy chcą „spacerować” poza obwodnicą Moskwy. Ale jeśli jest Tobolsk, to 700 kilometrów na wycieczkę na Kreml i muzeum historii lokalnej z cmentarzem dekabrystów - po prostu pluć! My, mieszkańcy północy, rozumiemy wewnętrzną wolność i aktywne życie, chociaż pragnienia tych przedstawicieli naszego kraju i innych są takie same – rodzina, harmonia, szczęście.

Źródło: taylakovaeka