Carter Lowe Twórca, przedsiębiorca i adwokat samoopieki
Czas czytania: 13 min

Jeśli nie ma przyjaciół: co robić i jak znaleźć przyjaciół

Jeśli nie ma przyjaciół, jest to smutne. Nawet dorośli, którzy od dawna mają rodzinę, dzieci i karierę, czasami odczuwają potrzebę przyjaźni, a to jest absolutnie normalne: osoba potrzebuje więzi społecznych. Ale im jesteśmy starsi, tym trudniej je zdobyć. Zobaczmy, dlaczego tak się dzieje i co zrobić, jeśli nie ma przyjaciół, ale chcesz.

Jeśli nie ma przyjaciół: powody

Ogólnie rzecz biorąc, na różne sposoby, oczywiście każda osoba jest indywidualna, ale istnieje szereg najczęstsze przyczyny braku bliskich osób w pobliżu. Na przykład są to:

Po prostu nie masz czasu.

Według jednego z badań, 53% kobiet w wieku od dwudziestu czterech do pięćdziesięciu sześciu lat ma około dziewięćdziesięciu minut osobistego, wolnego czasu dziennie. Poważnie, tylko dziewięćdziesiąt minut, to bardzo krótko. Kolejne 29% respondentów z tego samego badania zauważyło, że nie mają nawet tych dziewięćdziesięciu minut.

W przypadku mężczyzn liczba ta jest nieco wyższa, ponieważ z reguły kobiety zajmują się życiem codziennym, tzw. prowadzeniem domu.

Co to jest? Ma to na celu kontrolowanie, jakie produkty są w domu, co trzeba kupić, co ugotować, wysłać dziecko do szkoły, odebrać ze szkoły, odrobić z nim pracę domową, posprzątać mieszkanie, uprać rzeczy, wyprowadzić psa, iść do sklep, i to codziennie lub prawie codziennie, nieprzerwanie i nie zapominaj o kolejnych ośmiu godzinach pracy i przynajmniej sześciu lub siedmiu godzinach snu, czyli mężczyźni mają wolny czas ze względu na to, że delegują gospodarstwo domowe obowiązki wobec kobiet.

Ale mimo to, wolnego czasu jest jeszcze mało, a żeby poznać nowych ludzi, wzmocnić i pogłębić więź z nimi, trzeba poświęcić im czas, a także podtrzymać stare. Tu pojawia się taka sytuacja.

Isa Bauptista, Unsplash

Wiek i jego konsekwencje.

Jak wiek wpływa na nawiązywanie przyjaźni?

Po pierwsze, z wiekiem generalnie stajemy się bardziej konserwatywni, koneksje.

Jest to czysto fizjologicznie trudniejsze, bo nowe połączenie społeczne to między innymi nowe połączenie nerwowe, a po trzydziestu latach coraz trudniej je zbudować. Z tego samego powodu, na przykład, z wiekiem trudniej jest studiować.

Po drugie, wiek niesie ze sobą wcześniejsze doświadczenia, a to doświadczenie może być trudne, negatywne. Na przykład masz za sobą toksyczną przyjaźń, po której przez długi czas zbierałeś kawałki swojej samooceny; albo przyjaciel cię zdradził, wybrał swojego partnera miłosnego zamiast ciebie, albo była jakaś inna brzydka historia, po której w zasadzie boisz się dopuścić do siebie ludzi i pomyśleć, że najważniejsza w życiu jest rodzina, kariera, ale zdecydowanie nie przyjaźń.

Po trzecie, wraz z wiekiem kształtują się różne postawy: na przykład „nie ma przyjaźni między mężczyzną a kobietą”, „nie ma przyjaźni między ludźmi, którzy mają dużą różnicę wieku lub dochodów” lub inne podobne. Takie postawy ograniczają twój wybór: to znaczy bez takich postaw możesz uważać za przyjaciela osobę młodszą od siebie lub płeć przeciwną, ale z taką postawą nie możesz.

Po czwarte, wraz z wiekiem zmieniamy nasz status społeczny. Na przykład znajomi ze studiów z reguły znikają z wiekiem, albo krąg społeczny często się przerzedza, gdy bierzesz ślub / bierzesz ślub i masz dziecko. To zupełnie normalny proces, choć czasami smutny.

Josue Michel, Unsplash

Zmieniłeś swoje priorytety.

To często się powtarza wraz z wiekiem: na przykład jesteś na oślep w karierze, ponieważ uważasz, że czas na studencką rozrywkę minął, a teraz musisz ciężko pracować, aby zapewnić sobie świetlaną przyszłość. Albo założyłeś rodzinę i ona stała się centrum twojego istnienia. Dlatego jeśli nie ma przyjaciół, jest prawdopodobne, że sam zdecydujesz się od nich odejść. Mówię to bez osądu, jeśli w ogóle: każda osoba ma swój własny wybór, własne życie, własne priorytety.

Jesteś z natury introwertykiem.

Z reguły introwertycy nawiązują więzi społeczne w okresie dojrzewania i młodości, gdy człowiek odczuwa ich fizjologiczną potrzebę (tak jest w naszym mózgu, w szkole i uczniu, nawet najbardziej zaciekli introwertycy odczuwają potrzeba akceptacji społecznej, w budowaniu więzi społecznych), a te więzi społeczne są bardzo głębokie i silne, ale zdarza się, że są zrywane – i tu zaczynają się trudności.

Ponieważ nie ma już potrzeby fizjologicznej, która sprawiała, że ​​nawet głęboko introwertyczny szukał przyjaciół, zniknęły również okoliczności, w których ludzie zmuszeni są spędzać godziny obok siebie i mimowolnie komunikować się (środowisko edukacyjne) i introwertykom trudniej jest się poznać, trudniej utrzymać znajomość i trzeba przez to przezwyciężyć siebie.

Lub prościej: z powodu swojej introwertycznej natury lub innych czynników (na przykład zmęczenia) odpychasz ludzi od siebie: nie prowadzisz rozmów, odrzucasz zaproszenia na wspólne imprezy i spotkania oraz Stopniowo przestajesz być tam zapraszany, przestajesz rozmawiać z tobą, wierząc, że tego nie potrzebujesz.

Batuhan Dogan, Unsplash

Czynniki geograficzne.

Na przykład wszyscy przyjaciele rozeszli się w różnych kierunkach z różnych powodów życiowych. Albo sam zmieniłeś miejsce zamieszkania i jesteś teraz zmuszony do ponownego nawiązania więzi społecznych, ponieważ wszyscy twoi poprzedni znajomi zostali gdzieś po drugiej stronie galaktyki. To nie twoja wina, jeśli nie ma przyjaciół z powodu czynników geograficznych, życie właśnie się wydarzyło, okoliczności się rozwinęły.

A teraz, kiedy już rozumiesz, dlaczego dokładnie czujesz teraz potrzebę posiadania przyjaciół i jak to się stało, przejdźmy do praktyki.

Jeśli nie ma przyjaciół: co robić?

1. Zdecyduj, czego potrzebujesz.

Spójrz, co za wymysł: ludzie najczęściej rozumieją różne rzeczy przez przyjaźń.

Dla kogoś „być przyjaciółmi” to komunikować się ściśle, ufać, być razem w chorobie i zdrowiu, w smutku i radości, to znaczy przyjaźń jest dla takich osób bardzo ważna, bliska, bliska towarzyska połączenie. Dla niektórych przyjaźń to tylko interesująca rozmowa, spotkania kilka razy w tygodniu, luźna rozmowa i otwarte ucho, jeśli masz problem.

Dla niektórych przyjaźń to przede wszystkim pomoc w tarapatach, jak „możemy nie komunikować się miesiącami, ale jeśli zadzwoni do mnie i powie „chodź, potrzebuję pomocy”, eksploduję i przyjdę”. Dla niektórych to tylko wspólna impreza, rozrywka i nic uciążliwego.

Wszystkie te osoby będą postrzegać osoby o odmiennej pozycji w zupełnie inny sposób: np. ci, dla których przyjaźń jest bardzo bliską i bliską relacją, uznają, że ci, dla których przyjaźń jest przede wszystkim pomocą, po prostu skorzystaj ze swoich przyjaciele. A ci, dla których przyjaźń jest przede wszystkim pomocą, ludzie z przyjaźnią-bliskim związkiem będą dziwni: takie bliskie relacje powinny być z rodziną i partnerem miłosnym, a nie z jakimś lewicowym kolesiem, prawda?

Wszystkie te punkty widzenia mają prawo istnieć. Najważniejsze jest to, że musisz zrozumieć, jaki masz punkt widzenia. Jeśli nie masz przyjaciół i to ci przeszkadza, to czujesz jakąś potrzebę. Co dokładnie? Czego oczekujesz od przyjaźni, czym ona jest dla Ciebie?

​​​​

Na przykład, być może brakuje Ci informacji na temat Twoich zainteresowań, zainteresowań, których np. Twój partner lub partner nie podziela. Albo nie masz dość zabawy, imprez, wspólnych przygód, tkwisz w życiu i chcesz nieokiełznanej zabawy, jak w latach studenckich. Albo nie masz z kim porozmawiać. Albo wcale nie potrzebujesz przyjaźni - tęsknisz za konkretną osobą, z którą kiedyś byliście przyjaciółmi, a teraz odeszliście od siebie.

Hfe Studio, Unsplash

Zrozumienie tego, czego potrzebujesz od przyjaźni, ułatwi Ci znalezienie tego. Na przykład może nie musisz tworzyć głębokich więzi emocjonalnych — wystarczy znaleźć kilku kumpli, z którymi możesz grać w gry planszowe lub chodzić na imprezy. Albo kumple z hobby. Albo po prostu musisz umówić się na spotkanie z innymi studentami i poczuć nostalgię. Zacznij od swoich potrzeb i aby od nich zacząć, muszą być one jasno wyartykułowane.

Kolejna ważna kwestia do rozważenia: sam musisz spełnić swoje własne wymagania.

To znaczy, jeśli chcesz mieć z kimś głęboki emocjonalny związek, być wysłuchany i wspierany, sam musisz być na to gotowy dla innej osoby, w przeciwnym razie nie potrzebujesz przyjaciela, ale psychologa. Jeśli chcesz się spotkać, dziwnie będzie odmówić zaproszeń i siedzieć przy telefonie na imprezie.

Generalnie, jeśli chcesz czegoś od potencjalnego przyjaciela, to bądź przygotowany na dostarczenie w zamian czegoś proporcjonalnego, w przeciwnym razie okaże się, że po prostu tego używasz, a to jest brzydkie.

2. Odnowić istniejące więzi społeczne.

Być może masz przyjaciela, z którym nie wydajesz się kłócić, ale bliski związek między wami również należy do przeszłości. Lub przyjaciół, z którymi nie ma głębokiego związku emocjonalnego i nie komunikujesz się zbyt często. Jeśli nie ma przyjaciół, może warto nie szukać nowych znajomości, ale pogłębiać stare: częściej pisać do takich osób, dzwonić, interesować się ich życiem, komunikować się, zapraszać na spotkania, podejmować wszelkiego rodzaju inicjatywa.

I w zasadzie w zasadzie pamiętaj, że aby się zaprzyjaźnić, nie wystarczy poznać osobę - trzeba dalej się z nią komunikować, nawiązać z nią więź, utrzymywać komunikację, w przeciwnym razie pozostaniecie znienawidzonymi znajomymi, a nie przyjaciółmi.

3. Porzuć stereotypy.

Pamiętacie, jak zostało powiedziane powyżej, że z powodu jakichś negatywnych doświadczeń lub po prostu wyuczonych postaw z dzieciństwa często tracimy okazje do przyjaźni? Spróbuj więc odrzucić te instalacje. Poznaj kogoś płci przeciwnej dla przyjaźni, a nie dla związku, spróbuj spędzać czas z kimś, kto jest znacznie bogatszy lub biedniejszy od ciebie i tak dalej.

A jeśli okażą się po prostu dobrymi, miłymi ludźmi, bez względu na ich status społeczny? Co jeśli znajdziesz w nich niezawodnego przyjaciela i towarzysza, za którym zawsze tęskniłeś?

Krists Luhaers, Unsplash

4. Przygotuj się na poznawanie nowych ludzi.

Jeśli nie masz starych znajomych, z którymi mógłbyś pogłębić swoją przyjaźń (na przykład ten sam czynnik geograficzny - wszyscy odeszli, mieli dzieci i rodziny, wszystko), to musisz zorganizować serwisy randkowe.

W młodości były to placówki oświatowe, w których jakoś musiałeś spędzać czas z innymi ludźmi i robić z nimi interesy. Tutaj musisz odtworzyć podobne warunki. Na przykład coś takiego:

  • Zapisz się na kursy edukacyjne. Taniec, fotografia, pierwsza pomoc, a przynajmniej nauka jazdy. Istnieją dwie premie: po pierwsze nawiążesz nowe znajomości, a po drugie, nawet jeśli nie ma tam nawet przyjaciół, nauczysz się przynajmniej nowej przydatnej umiejętności lub zdobędziesz nowe hobby.
  • Hobby jest ogólnie potężną siłą, która spaja ludzi, ponieważ dwóch hobbystów od razu ma wspólne tematy do rozmowy. Więc jeśli nie masz hobby, zdobądź je. Wszystko, co Cię interesuje: rzeźbienie w drewnie, haft, piesze wycieczki, sztuki walki. I dziel się swoim hobby w sieciach społecznościowych, bierz udział w grupach i interesujących spotkaniach, komunikuj się z ludźmi w ramach tego hobby.
  • Zdobądź zwierzaka. Od razu mówię: super głupia decyzja, żeby zdobyć zwierzaka tylko po to, by komunikować się z kimś na podstawie tego zwierzaka. Ale jeśli od dawna chciałeś, to oto kolejny powód: ludzie chętnie rozmawiają o swoich zwierzakach (i nie ma znaczenia, kto to jest - nawet pies, nawet ryba, nawet kaktus Arkady), i na tej podstawie jest łatwo się do nich zbliżyć.
  • Zarejestruj się jako wolontariusz. Do Lisy Alert lub do kogokolwiek innego. Tam w taki czy inny sposób będziesz zmuszony komunikować się z ludźmi, a wspólna szlachetna sprawa zbliży Cię. Oczywiście nie musisz zapisywać się na wolontariat, jeśli nie masz przyjaciół i to jest twój jedyny powód - tylko wtedy, gdy naprawdę masz do tego serce.
  • Podróżuj częściej! Podróżowanie ułatwia poznawanie się, znika wiele barier społecznych, zwłaszcza jeśli jesteś w innym kraju, gwałtownie rośnie przywiązanie do „swoich”, do rodaków, dzięki czemu można wrócić z podróży nie tylko z lodówką magnesy, ale także z przyjaciółmi.
  • Przyjęcia, koncerty, imprezy kulturalne, takie jak wystawy i jarmarki. Tam już trudniej się poznać, ale wciąż jest szansa, zwłaszcza jeśli aktywnie się komunikujesz, a nie siedzisz przy telefonie.
  • Skorzystaj z wszechmocnego internetu. Grupy zainteresowań zostały już wspomniane na portalach społecznościowych, ale możesz też zaopatrzyć się w aplikację randkową (tam możesz komunikować się nie tylko romantycznie, szukać czegoś więcej niż tylko partnera), częściej pisać na swojej stronie (ktoś może komentować), komentować w postach innych osób po prostu napisz do osoby, którą lubisz i komplementuj.
  • Uprawiaj sport. Po pierwsze to w zasadzie fajne i dobre dla zdrowia, a po drugie, na podstawie wspólnych zajęć sportowych łatwo kogoś poznać. Dotyczy to zwłaszcza sportów zespołowych, w których nie tylko przychodzisz i przytulasz się do symulatora przez półtorej godziny, ale komunikujesz się z kimś. A może airsoft czy np. szachy?
  • Jeśli masz dzieci, poznaj rodziców ich przyjaciół. Dzieci to dobry temat do rozmowy, a zabranie dziecka do przyjaciela to dobry pretekst, by zobaczyć swojego przyjaciela. Ponadto jest to świetny sposób na nawiązanie nie tylko osobistego przyjaciela, ale także zaprzyjaźnienie się z rodzinami.
Brittani Burns, Unsplash

5. Przeanalizuj swoje zachowanie.

Jak już wspomniano, nie wystarczy poznać osobę, trzeba też zbudować z nią emocjonalny związek. A to może być trudne, zwłaszcza gdy opuściłeś już wiek studencki: życie jest pełne innych rzeczy, na które trzeba zwracać uwagę, a często podświadomie nie chcemy inwestować w nową znajomość, inwestujemy w niego siły i nerwy, poszukaj z nim punktów kontaktu, żeby zwolnić na to czas, bo nie jest nawet jasne, czy w ogóle się to opłaci.

Jeśli jednak chcesz pozyskać przyjaciela, a przynajmniej przyjaciela, nadal trzeba to zrobić przynajmniej w niewielkim stopniu.

Nikt nie każe ci spieszyć się do niego w nocy na pierwszy telefon, żeby wytrzeć smarki po zerwaniu z dziewczyną (chociaż jeśli oczekujesz takiego stosunku do siebie i pytasz o to swojego nowego przyjaciela, to ten jest dokładnie tym, co musisz zrobić, tak), ale nadal warto przemyśleć swoje zachowanie.

Najpierw zdefiniujmy: czy robisz coś, co odpycha ludzi od ciebie? Logiczne jest, że przed obwinianiem okoliczności zewnętrznych lub ogólnej niewrażliwości ludzi wokół ciebie, warto dowiedzieć się, czy we własnym oku znajduje się promień.

Joel Mott, Unsplash

Jakie błędy możesz popełniać:

  • Zostałeś gdzieś zaproszony i odrzucasz zaproszenia lub obiecujesz przyjść, ale w ostatniej chwili nie przychodź. Prędzej czy później zaproszenia się skończą, bo – po co, jeśli nadal odmawiasz? Oczywiście masz prawo nigdzie nie chodzić, jeśli nie masz na to ochoty, w tym przypadku po prostu nielogiczne jest zdziwienie się później, dlaczego nie masz przyjaciół.
  • Nic nie mówisz o sobie, zamykasz się, musisz wyciągać z siebie słowa szczypcami, nie próbujesz kontynuować rozmowy, włączasz się do niej. Odwrotnym błędem jest mówienie o sobie za dużo, nieinteresowanie się opinią i sprawami rozmówcy.
  • W zasadzie nie komunikujesz się z nikim, nawet jeśli przychodzisz na spotkanie czy imprezę, ale zamiast tego siedzisz przy telefonie lub nudzisz się w kącie, czekając na moment, w którym możesz wyjść.
  • Przesadna reakcja na wszelkie różnice między tobą a potencjalnym przyjacielem. Z grubsza mówiąc: „Czy nosisz czerwone skarpetki? Ugh, zboczeńcu, nie zbliżaj się już do mnie. W przyjaźni trzeba szukać wspólnej płaszczyzny, a nie powodów do konfliktu, zgadzasz się?
  • Czekasz na inicjatywę innych ludzi, ale sam nigdy jej nie okazujesz. Przecież inni ludzie też mają uczucia i może im się wydawać, że są narzucani, a wy nie potrzebujecie ich inicjatywy (a jak zrozumieją, czego potrzebują, jeśli nie okażecie odpowiedzi?), I to bardzo nieprzyjemne uczucie.
  • Nie słuchasz, nie okazujesz uwagi i zainteresowania rozmówcy.

Jeśli cokolwiek z tego dotyczy ciebie, spróbuj poprawić ten sposób zachowania.

6. Bądź uważnym rozmówcą.

Jak się zachować, jeśli rozumiesz, że powyższe punkty dotyczą Ciebie?

  • Przede wszystkim postaraj się znaleźć czas na nowego znajomego i potencjalnego przyjaciela. Pisz do niego często, dziel się zabawnymi rzeczami, które znajdziesz w Internecie, proponuj spotkanie, rozpocznij z nim rozmowę, staraj się widywać go częściej, zwolnij dla niego swój czas.
  • Po drugie, staraj się być uważnym słuchaczem. Zapytaj przyjaciela o zdanie i słuchaj go z zainteresowaniem, zadawaj pytania otwarte (takie, na które nie można odpowiedzieć „tak” lub „nie”, ale musisz rozwinąć swoją opinię).
Javier Allegue Barros, Unsplash

coś wspólnego niż kłótnia, prawda? Okaż zainteresowanie swoim przyjacielem, pamiętaj, co lubi, słuchaj lub oglądaj, co poleca, aby nadawać z nim na tych samych falach.

  • Komplement, niech przyjaciel wie, że jest dla ciebie miły jako osoba. Nikt nie żąda rozlewania się jak słowik, po prostu powiedz „Masz rację”, „Podoba mi się twoja kłótnia”, „Świetnie wyglądasz”, „Cieszę się, że cię widzę”. Niech twój przyjaciel wie, że jest dla ciebie ważną osobą.
  • Nie krępuj się mówić otwarcie o swoich potrzebach. Ludzie wokół nie są telepatami, nie zrozumieją, czego chcesz, jeśli nie powiesz tego wprost. „Słuchaj, coś jest dla mnie dzisiaj tak źle, czy mogę z tobą porozmawiać? Nie musisz udzielać rad, po prostu słuchaj”, „Rozpraszajmy się, bawmy się, nie chcę o niczym myśleć”, „Chcę częściej się z tobą spotykać, tęsknię za komunikacją z tobą” – to jest absolutnie normalne zwrotów, które pomogą zbudować zdrowszą i adekwatną komunikację.
  • I na koniec, po prostu bądź normalną, odpowiednią osobą z zasadami moralnymi. Nie oszukuj. Jeśli coś obiecałeś, zrób to. Nie plotkuj ani nie obrażaj się za plecami. Nie ujawniaj powierzonych ci sekretów. Bądź szczęśliwy dla innych, nie rywalizuj z nimi. Nie krytykuj ani nie oferuj niezamówionych porad, chyba że zostałeś o to bezpośrednio poproszony. Przestrzegaj zasad normalnej, zdrowej komunikacji, bez względu na to, jak blisko się komunikujesz.

Powodzenia i najfajniejszych przyjaciół jakich masz!