Carter Lowe Twórca, przedsiębiorca i adwokat samoopieki
Czas czytania: 15 min

Jak połączyć miłość i seks?

Jak połączyć miłość do seksu i wielką miłość? Do mety harmonii miłości i seksu zbliżały się trzy kategorie par. Gdzie są te trzy, pytasz? Jak połączyć miłość i seks?

Aby połączyć miłość i seks, trzeba kochać seks.

Miłość i popęd seksualny.

Pożądanie seksualne pojawia się na poziomie podświadomości i na długo przed narastaniem wszystkiego, co niezbędne do samego procesu. Miłość do płci przeciwnej pojawia się wyłącznie z powodu pożądania seksualnego. Jest mało prawdopodobne, aby ta sama miłość zrodziła się z chęci dyskutowania o nowym filmie czy napicia się piwa o zachodzie słońca, choć oczywiście jest taka miłość, ale wyraźnie z innej opery, wśród ludzi, którzy dobrowolnie wyłączają się ze standardowego myślenia o ten temat. Stary Freud, niech mi wybaczy taką kumpelską postawę, miał obsesję na punkcie seksu, w niektórych miejscach nawet bardziej niż ja, ale to on powiedział, że seks jest głową wszystkiego, nawet jeśli był trochę przesadzony. Wmieszał w seks wszystko, co najbardziej charakterystyczne dla relacji międzyludzkich i to jest jego błąd. Miał na myśli konkretnie akt seksualny, sam proces, ale nie brał pod uwagę towarzyszącego, choć stosunki seksualne to nie tylko skrzyżowanie genitaliów, to raczej proces ich twórczego rozwoju na strasznie dalekim dystansie zwanym życiem.

Zawsze zwracam się do praktyki, której tak bardzo brakuje współczesnym autorom książek i podręczników na ten temat, którzy w pośpiechu zdobywania wiedzy teoretycznej nie opanowali właściwie samej praktyki. Nie omieszkam tego teraz użyć, by tak rzec, dla jasności i jasności. Tak więc partnerzy odnaleźli się w seksie i rozwinęli energiczną działalność na tym polu, kultywując miłość do seksu, zamieniając ją w naturalną miłość duchową. Żeńska część tandemu u szczytu tęczowego związku zachodzi w ciążę i wkrótce stosunki seksualne ulegają zatrzymaniu, ulegając zatruciu i śledzionie na wszystkich etapach rozwoju ciąży. W tym samym czasie kobiecy mózg włącza blokadę seksualną, zmuszając przyszłą matkę do myślenia o globalnych konsekwencjach, jakie szykuje natura i Stwórcy, a nie o tym, jak zadowolić twórcę nowego życia w jej łonie, ale takie w męskim ciele nie ma blokady. Dlaczego nie jest dostarczany? Tak, jeśli mężczyzna używa swojej siły wyłącznie w monogamii, w najlepszym razie będzie mógł robić pięty z pełnoprawnych kreacji, ale w tej sytuacji ewolucja prawie by nie nastąpiła, ponieważ śmiertelność elitarnych mężczyzn o silnej płci przez cały czas przekroczył śmiertelność mężczyzn z odchyleniami. Dlatego mężczyzna chce nawet wtedy, gdy fizycznie nie jest w stanie.

Dlaczego miłość zawodzi.

Istotą mężczyzny jest kopulacja, a tutaj taka bodyaga to półtora roku abstynencji seksualnej. Ci, którzy wierzą, że fizjologicznie normalny człowiek jest zdolny do takiego poświęcenia, jednocześnie nabawiając się zapalenia gruczołu krokowego i innych pokrewnych ran, robią krok do przodu i niech wszyscy patrzą na szczęśliwych zwiedzionych idealistów. Nie, mężczyzna nie będzie się potajemnie masturbował w toalecie, to za głupie po kilku latach normalnego seksu, po prostu będzie tolerował zmieniony charakter swojej namiętności i znajdzie nowy seks gdzieś z boku. Jeśli stosunek w innym łóżku okaże się porównywalny do poprzedniego lub wydaje się lepszy, pojawią się wszystkie przesłanki nie tylko do zdrady fizycznej, to znaczy do zdrady duchowej. Swoją drogą, panowie, nie schlebiajcie sobie, mając nadzieję, że takie bodyaga nie jest charakterystyczne dla słabszej płci. W życiu kobiet zawsze jest miejsce na zmiany. Mężczyźni, wpadając w seksualny rytm, przestają pożądać mężczyzny - stają się po prostu seksualnymi leniwcami. Rzeczywiście, po co na ziemi szukać czegoś nowego, gdy wszystko jest pod ręką, czyli w pobliżu penisa? A oto preludium, fuga, koda... wszystko sprowadza się do rekordowego 100-metrowego wyścigu. Jeśli w dosłownym sensie dają za to medal, to w sensie przenośnym możesz zdobyć blichtr.

Ostatnio kobiety sztucznie rozwinęły swoją seksualność, a wraz z nią swoją zależność od seksu, a potem biegi sprinterskie… Zaczynają więc szukać zastępstwa dla partnera, najpierw wirtualnie, oglądając filmy porno w ich mózgach, gdzie oni i ktoś z zewnątrz są bohaterami, a potem fizycznie. Ja, będąc młodą aktywistką, kiedy jestem zawsze gotowa w sferze seksualnej, byłam zaskoczona tym, jak łatwo i naturalnie (!) zamężne panie wchodzą w związek leworęczny, na jakim wysokim poziomie odbywa się ten proces i jak wiele innowacji starają się w to wprowadzić, całkowicie ignorując czas i indywidualną budowę genitaliów i ciała. Wydawało mi się wtedy, że byli tak rozwiązli w życiu, ale to błąd. Wirtualne sny, nawleczone w centrum przyjemności na jedną nitkę jak koraliki, stopniowo rosną i opadają, zamieniając się ze snów w niespełnioną rzeczywistość. W tym przypadku kobieta tylko czeka na moment, aby je wcielić w życie i w pełni wykorzystuje pierwszą okazję. Jeśli nowy samiec okaże się w stanie godnie utrzymać taką moc, to temu pierwszemu można przeciąć rogi, które będą rosły w niespotykanym dotąd tempie.

Powściągliwe emocje seksualne, niezależnie od płci i wieku, prędzej czy później się uwalniają, a potem, jeśli zostaną odsunięte od głównego związku - napisz, już go nie ma. Miłość jest integralną częścią relacji seksualnych, które są ze sobą ściśle powiązane i nie mogą istnieć bez siebie. Myślisz, że złapałem to kosztem miłości, ale nie zrobiłem – chodziło mi o miłość do seksu, bo tak można się pieprzyć i pieprzyć tak po prostu, bez miłości do tego szlachetnego zajęcia, tylko po to, by przedłużyć ludzką rasę. Omówimy więc teraz wszystkie momenty, dzięki którym miłość w sensie pisania poezji i komponowania seriali można połączyć z miłością do seksu. Silny moralny proszę nie martw się.

Miłość do seksu.

Jeśli człowiek jest wolny od uprzedzeń i wszelkiego rodzaju chorób, to po osiągnięciu pewnego wieku mózg z łatwością rozpakuje kolejny fragment pamięci, w którym zapisana jest chęć uświadomienia sobie swoich zdolności seksualnych. Dla niektórych dzieje się to wcześniej, dla niektórych później, ale całe życie na planecie ma obowiązkowy program rozmnażania płciowego, a jeśli komuś się to nie uda, jest to wyjątek od reguły. Tak więc, wchodząc na ścieżkę zainteresowania seksualnego, osoba, niezależnie od płci, stara się to zrealizować. Oczywiście na ten proces wpływa wiele czynników: od własnego wyglądu po surowe czaszki (rodzice), które strzegą zasad moralnych swoich dzieci, ale te bariery są niczym w porównaniu z pożądaniem ciała. Tak więc w tej chwili miłość do seksu nie istnieje, jest tylko chęć skosztowania zakazanego owocu, o którym tak wiele słyszano. Tak, to czysto mechanika i fizjologia, nie ma mowy o żadnych uczuciach, ale ciało to nie obchodzi. Kto wcześniej i kto później (koniecznie wszyscy) trafiają do grupy początkujących masturbatorów i zaciskając zęby, wstydząc się swoich czynów i przeklinając swoją słabość najbardziej wybiórczymi słowami, uczą się pierwszego rodzaju przystępnego seksu - monoseksu.

Nie będę tu wchodzić w szczegóły, wszystko to zostało już opisane, ale przedstawię istotę pierwszej płci. Brak widocznego pożądania, mówię o dręczeniu masturbacją, zaczyna narastać w głowie wirus zwątpienia, więc każdy moment po orgazmie, zamiast całkowicie poddać się przytłaczającemu uczuciu i pozwolić ciału oderwać się od dachu, osoba zaczyna myśleć, jak rzucić to uzależnienie. Robak wyostrza go dokładnie tak długo, jak trwa okres masturbacji i wyobraź sobie, ile niepotrzebnych „ruchów” „kopie” w twojej głowie. To właśnie te „ruchy” są pierwszymi cegłami w murze oddzielającym człowieka od miłości do seksu, a zatem miłości w świetle wielkiego i jasnego uczucia. Stopniowo monopłciowość przenika do wszystkich sfer ludzkiego życia, a myśli o niej utrudniają koncentrację w dowolnym momencie. Jedynym sposobem na pozbycie się tego, według wielu, nie jestem jednym z nich, jest seks z partnerem, ale czy tak jest? Miłość do seksu oznacza miłość lub przynajmniej tolerancję na wszelkiego rodzaju przejawy, ale w życiu tak się nie dzieje.

Problemy w miłości z seksu.

To dzięki kompleksowi winy za przedwczesny rozwój seksualny rozwija się trend homoseksualny. Chęć posiadania partnera za wszelką cenę i niesamowita hiperseksualność popycha nastolatków, a czasem dorosłych, do łączenia się z własnym gatunkiem. Cóż, zwolniłem na starcie, z którym to się nie dzieje, ale nie mogłem nadrobić zaległości, więc poszedłem po ścieżce najmniejszego oporu – to zabawne. Wymówką, że się nie masturbuję, jest partner, a wina jest podzielona na pół za słaby argument. Dalej - więcej, a jeśli, nie daj Boże, partner okaże się pedofilem, to właśnie tam zostanie narysowany kolejny tymczasowy związek homoseksualny. Uważa się, że takie grzechy młodości mijają z wiekiem, mówią, inteligentna dziewczyna szybko wybije z mózgu wszelkiego rodzaju dziwactwa z przyjaciółmi w piwnicy, ale jej tam nie było. Dziewczynom jest w tej kwestii łatwo, nie mają ogólnikowych poglądów na doświadczenia lesbijskie, u niektórych budzi to nawet zazdrość, ale u chłopców jest inaczej. Wstyd uprawiania monoseksu nakłada się na wstyd uprawiania wspólnego monoseksu, nie wspominając o seksie jednopłciowym, a teraz mała kotwica tkwi w wciąż nieskompresowanej glebie. A jak myślisz, kto będzie sprawcą, racja - seks. Teraz, uprawiając seks, człowiek pomyśli, w jakie kłopoty wpadł dzięki niemu i szczerze.

Można przemyśleć taki moment tylko dzięki doświadczonemu psychologowi (ciekawe ile to będzie kosztować?) lub wrażliwemu mądremu partnerowi (ciekawe gdzie takiego znaleźć?). Łatwo powiedzieć, ale jak to wszystko rozwiązać? Powiedzmy, że przyjąłem najtrudniejszą formę rozwoju niechęci - pod warunkiem dokładnej analizy małych, takich jak zakaz tego interesu dla krewnych, czy jakieś religijne tabu - okazuje się, że jest to nawet wpadka. Co zatem jest najeżone niechęcią do seksu? Powiedziałem już, że całe pragnienie płci przeciwnej opiera się na pragnieniu kopulacji, ale jakie może być pragnienie, jeśli człowiek od samego początku stłumi w sobie to pragnienie i nie ma znaczenia, co je powoduje? Okazuje się więc: wielka jasna miłość nie jest możliwa z powodu braku składnika seksualnego. Nie, osoby, które popierają mój punkt widzenia, nie stanowią absolutnej większości, ale przy tworzeniu partnerstw ich głos jest formujący. Teraz będziesz musiał zdecydować, czytelniku.

Kto i jak szuka miłości do seksu.

Ci, którzy nie skręcili w boczne korytarze w monopłci lub w ogóle przeszli taką pasję, z powodzeniem wchodzą w życie seksualne, gdzie czeka ich kolejny pech, w osobach wymienionych, ale którzy, jak się wydaje im szczerze chcą pozbyć się powstałego kompleksu. Czy uważasz, że jeden niezdarny z drugim niezdarny, a nawet nieco homoseksualny, może stworzyć niezapomniany seks heteroseksualny?.. Tak też myślę, ale w tym przypadku będzie jeszcze większa liczba niezadowolonych, a więc niezadowolonych z seksu osób.

Nie bójcie się, zagęszczam kolory, że tak powiem, z przerażenia, w rzeczywistości nie ma ich tak wiele, ale istnieją i nic się nie da zrobić. Ci, którym mniej lub bardziej odnieśli sukces w seksie, mogą uważać, że weszli na korytarz Wielkiego Seksu i to, czy zostaną zaproszeni do domu, zależy tylko od nich. W tym miejscu musisz pokazać się w całej okazałości, aby pielęgnować miłość do tej właśnie płci, nie tylko w sobie, ale także w tym partnerze, który jest w pobliżu. Brak wzajemności w miłości zależy przede wszystkim od osławionej miłości do seksu. Różne kategorie wagowe to sparingi proho i to samo dotyczy tutaj.

Zwykle o jakości płci decyduje słaby ogniwo, więc wzrost w tym zakresie jest całkiem realny, jeśli tylko start płci będzie bliżej mety niż inni. Powiedz mi, dlaczego wszystkie małżeństwa muszą być zawierane w młodym wieku? Tak, ponieważ młodzi ludzie nie potrafią poprawnie ocenić sytuacji i uważają, że lepiej jak najszybciej rozpocząć chęć uprawiania seksu, ponieważ jest ona tak niecierpliwa. Aby nikt nie przeszkadzał w tym, przechodzą na emeryturę za więzami małżeńskimi. Moim zdaniem taki moment ma pozytywne znaczenie, bo wciąga ludzi w ramy, a skoro na seks jest mnóstwo czasu, jest szansa, że ​​będą mogli usiąść na kopalni złota. Ile to da złota i jakie to będzie samorodki, nikt nie wie, skoro w życiu rodzinnym jest wiele kodów pobocznych, ale jest szansa, której nie można powiedzieć o tych, którzy próbują znaleźć miłość za pomocą alternatywnych rodzajów buzzów. Zaabsorbowany seksem, czyli zakochany w nim do samych pomidorów, miłość wcale nie jest wymagana, z wyjątkiem współczucia dla partnera. Krótko mówiąc, nie ma tak wielu, którzy osiągnęli miłość do seksu w czystej postaci, nawet jeśli wszyscy są posłuszni miłości.

Jak połączyć miłość do seksu i wielką miłość?

W ten sposób do mety harmonii miłości i seksu doszły trzy kategorie par. Gdzie są te trzy, pytasz? A może:

- miłośnicy seksu, ci, którzy wierzą, że seks jest w miłości drugorzędny i czajniki, którzy nie wiedzą o wielkim i jasnym... seksie. Kukiełki albo mają szczęście w tej sprawie, albo Fortuna odwraca się od nich plecami, a ponieważ nie wiedzą, co z nią zrobić w takiej pozycji, a sami nie znają pozycji, naturalnie podzielili się na dwa obozy, i nie jest faktem, że ci, którzy mają szczęście, ta prawdziwa miłość może się rozpocząć.

- ci, dla których seks nie ma fundamentalnego znaczenia dla pojawienia się uczuć, czasami znajdują sobie partnerów, rozwijają pewne uczucia przypominające miłość, ale to wszystko trwa tylko do momentu pojawienia się pierwszych problemów współżycia. Wspólność interesów nie cementuje związku na tyle, aby para mogła pokonać rafy wielu ciał towarzyskich. Cóż, nie da się utrzymać osoby blisko siebie wyłącznie kosztem wspólnych zainteresowań, każde świeże zainteresowanie może rozdzielić taką parę w jak najkrótszym czasie, a nawet jeśli jest wzmocnione seksem…

- więc najbardziej gotowym do walki związkiem miłosnym, najbardziej odpornym na wpływy z ręki, jest para stworzona przez miłośników seksu. To tutaj każda kłótnia jest gaszona przez oczekiwanie oszałamiającego seksu, na który wszystko jest ukierunkowane. Bodyagę warto hodować z powodu jakiegoś kłopotu, kiedy nawet najprostszy orgazm tak szybko i skutecznie wybija z głowy buntownicze myśli, że powrót do kłótni jest niemożliwy.

Fantazje seksualne w miłości.

Opracowując jakościowy związek, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę stosunek partnerów do seksu, a dopiero potem wyciągnąć wnioski na temat możliwości ich owocnej miłości. Faktem jest, że realizacja fantazji seksualnych, których nawet zwykły śmiertelnik bez rozwoju światopoglądu seksualnego będzie miał dość przez około dziesięć lat, może się niezmiernie rozciągnąć i przez cały ten czas partnerzy będą oferować sobie wszystko, po co weszli w partnerstwo - czy to nie wygląda na panaceum? Ponadto, w razie potrzeby, możliwe będzie znalezienie nowego „paliwa”, dzięki któremu wydłuży się czas trwania symbiozy. Ogólnie rzecz biorąc, w procesie wspólnej aktywności seksualnej powstaje szczególna cecha tkwiąca w każdym homo sapiens - nawyk. Ktokolwiek powiedział, że nawyk jest drugą naturą, miał całkowitą rację, dlatego tak wiele osób uważa nawyk za podstawę miłości. Zgadzam się: niektórzy nie potrafią rozstać się ze starymi kapciami, których żywotność upłynął przed naszą erą, w których to oni decydują na poziomie kontaktu z ludźmi.

Wydawałoby się, że nawyk powinien utrzymywać parę w stabilności przez nieskończenie długi czas, ale znowu bummer - im bardziej ludzie przyzwyczajają się do siebie, im bardziej ich ciała się ocierają, tym mniej pojawia się chęć do seksu. Ta zależność jest uzyskiwana i wydaje się, że nie znaleziono jeszcze wyjścia. Tak, zapomniałam powiedzieć, rozważam sytuację, w której oboje partnerzy są zdrowi pod każdym względem i wszystkie relacje są budowane wyłącznie na wzajemnej sympatii, bo gdy interesy kupieckie przeszkadzają w sprawie lub co gorsza, jeden z partnerów jest seksualnie biedny, to taki związek jest analizowany w stanie nienaruszonym. Dopiero po wszystkich powyższych powiem główny przepis na kombinację. Im intensywniejsze i bardziej urozmaicone życie seksualne partnerów, a inicjatywa powinna należeć do obojga bez dyskontowania płci, im bardziej są szczerzy w sprawach seksu, im wyżej stawiają poprzeczkę swoim rekordom seksualnym, tym bardziej stabilni i trwalsi zainteresowanie związkami seksualnymi, a zatem w miłości do siebie przyjaciel.

Na czym opiera się seks i miłość.

Sama miłość, jak powiedziałem, jest zbudowana na takim właśnie fundamencie. Wszelkie problemy, które toczą się na tandemie i testują jego siłę, mogą rozbić fortecę tego fundamentu. Wystarczy zwrócić uwagę na nierówne wizualnie małżeństwa, w których partnerzy nie lubią w sobie dusz, a wygląda się gorzej niż ofiary wojny atomowej. Wcześniej, przy całkowitym braku informacji o preferencjach seksualnych jednostek, ludzi dręczyło pytanie na ten temat, ale teraz dla wszystkich jest jasne: istnieje jakiś niewidzialny magnes, który może łączyć niepołączonych, a jego nazwa to seks. Zlanie się w jedną całość, miłość do seksu i miłość do osoby, która daje ten seks, staje się potężnym bodźcem do długoterminowego współistnienia. I to nie znaczy, że wraz z ustaniem uzależnienia seksualnego miłość przestanie istnieć – pozostanie wzajemna sympatia, sympatia, wspólne zainteresowania, wspólne życie… które zewnętrznie przypominają miłość, ale sama miłość nie przetrwa długo bez seksu. Zrozumiałe jest, że można przywołać przykłady z historii, ale wtedy trzeba będzie też przywołać obowiązek małżeński. To on wtedy dominował w związku małżeńskim, ale w tym przypadku wiele rzeczy trzeba będzie zmienić – ile wody przepłynęło pod mostem?

Zakończenie połączenia miłości i seksu.

Okazuje się więc, że trzeba łączyć miłość i seks na całej ścieżce życiowej, aż do samego końca działania tego ostatniego, i dopiero wtedy, bezwładnie, można przejść przez resztę. Ci, którzy tego nie nadrobią, wcześnie przestają być kreatywni w seksie, co prowadzi ich związek do ślepego zaułka. Taka chwila ma nawet swoją nazwę – „siwe włosy na głowie, demon w żebrach”. Jeśli chcesz kochać i być kochanym przez całe życie – naucz się budować we właściwy sposób relacje seksualne i nie ufaj żadnym strategom, którzy myślą, że możesz się bez tego obejść. Jeśli postawy wobec seksu rozwijają się jednostronnie, z definicji są ślepymi zaułkami, ponieważ sam rozwój jest możliwy tylko u osób monopłciowych. Jeśli chodzi o ten bardzo seksualny klucz potrzebny do zapewnienia długiego wspólnego życia, to są to sekrety zachowań partnerów w życiu intymnym, które staram się odkryć. Potraktuj informacje poważnie, wypróbuj na sobie i swojej partnerce powyższe metody i metody, oczaruj go swoją chęcią znalezienia nowych dróg w świecie seksualnym, a wtedy nie będzie trudno wypełnić swoje życie prawdziwą miłością, którą nie zatrzyma się nawet w pamięci tamtych lat, które były wypełnione po brzegi wszelkiego rodzaju eksperymentami na polu seksualnym.

Zdjęcie: bisonlux flickr.com/[email protected]

Autor: Valery Saltykov. Książka „Wiem o seksie wszystko. I Ty?".